Ciekawe miejsca i wycieczki w BielicachCiekawe miejsca i wycieczki

Bielice to przede wszystkim przyroda – las, rwąca rzeka i góry. Wszystkich, którzy tu trafią namawiamy mocno do zabrania wygodnych butów turystycznych i plecaka. Wycieczki, niekoniecznie dalekie i forsowne, ale również te do najbliższej dolinki, dostarczają przyjemności obcowania z naturą. Przedstawiamy tu propozycje wędrówek turystycznych, których celem jest jakieś szczególne miejsce i związane z nim historie. Niżej spis wycieczek w dalsze rejony.

Mapa Masywu Śnieżnika - DO POBRANIA

Nieistniejąca wieś Biela i genialny rzeźbiarz Michael Klahr

Trasa z Bielic drogą, bezdrożami na Pasiecznik. Po drodze jedno ostre i długie podejście i zejście. Czas latem około 1,5 h na całość. Polecamy wziąć ze sobą lornetkę.

Nie zawsze Bielice leżały na końcu świata. Droga biegnąca przez wieś była kiedyś jedną z odnóg traktu prowadzącego z Ziemi Kłodzkiej do wsi po czeskiej stronie gór. Własnie z tamtej strony w XVIII w. sprowadzono z Czech osadników i osadzono na gruntach powyżej Bielic, w okolicach ujścia do Białej Lądeckiej potoku Bielawka. To tam wybierzemy się na spacer.

Gdziekolwiek zatrzymaliśmy się w Bielicach, skierujemy się główną drogą w górę wsi, wzdłuż płynącej obok rzeki. Droga prowadzić będzie coraz ciśniejszą i bardziej stromą doliną. Miniemy wodospad przelewający się przez szeroki próg rzeczny, przejdziemy kolejno przez dwa mosty. Za drugim z nich droga i rzeka rozdwoją się – z prawej strony płynąć będzie do ujścia Bielawka a do naszej drogi dołącza leśny dukt zwany Czarnobielskim albo Drogą Marianny. Na otwierającej się przed nami polanie stały dawniej gęsto zabudowania wsi Nowa Biela – Neu Bielendorf.

Stara opowieść mówi, że około 17.. roku przejeżdżał tędy opat konwiktu jezuickiego z Kłodzka. Zatrzymał się na odpoczynek i zobaczył wtedy wiejskiego chłopca, który z dużą wprawą strugał z drewna figurki do bożonarodzeniowej szopki. Opatowi tak spodobały się umiejętności dziecka, że zaproponował rodzicom bezpłatne kształcenie małego Michaela w prowadzonej przez zakon szkole. Tak podobno odkryty został talent jednego ze słyniejszych przedstawicieli sztuki barokowej na Dolnym Śląsku – Michaela Klahra zwanego Starszym. Rzeźbiarz tem jest autorem wielu dzieł rozsianych po Ziemi Kłodzkiej podziwianych za mistrzostwo warsztatowe oraz charakterystyczną teatralność i dynamikę przedstawianych postaci. W jego rzeźbach sztuka barokwa przejawia się w swojej najbardziej typowej postaci. Zachęcamy tu do wybrania się na szlak dzieł tego wybitnego rzeźbiarza, których spis zamieszczamy poniżej.

Okolica jest już bezludna. O bytności ludzi i dawnej Bieli świadczą tylko resztki kamiennych fundamentów, które możemy dostrzec w zaroślach po obu stronach rzeki. Gdzieś tu była jeszcze drewniana kaplica i wieża dzwonnicy, gdzieś tu urodził się Michael Klahr Starszy.

Nasza wycieczka prowadzi dalej w górę, tą samą drogą. Dolina, którą cały czas idziemy oddziela dwa pasma górskie. Po prawej stronie mamy Góry Bialskie, zaś po lewej Góry Złote. Wśród szczytów tego drugiego wypatrywać będziemy charakterystycznej potrójnej grupy skał pod szczytem o nazwie Pasieczna. Z naszej drogi zejdziemy w miejscu, gdzie zielony szlak turystyczny będzie odbijał w prawo, w okolicy ujścia Czarnego Potoku. My w tym miejscu skręcimy w lewo i przejdziemy przez Białą Lądecką po drewnianym mostku. Za rzeką cofniemy się kilkanaście metrów i zaczniemy się wspinać ostro pod górę pomiędzy drzewami wysokiego i rzadkiego lasu.

Droga pod górę będzie wyczerpujaca, ale bardzo satysfakcjonująca, po jej pokonaniu. Do miejsca widokowego dotrzemy, gdy największą z grupy skałę nieco obejdziemy i wejdziemy na nią od góry. Zaręczany, że warto. Otworzy się przed nami szeroka perspektywa na góry po drugiej stronie doliny a pod stopami będziemy mieć wspaniały dywan świerkowego lasu poprzetykanego gdzieniegdzie jaworami i bukami. Prosimy tylko o szczególną ostrożność na skałach, zwłaszcza gdy jeszcze leży śnieg lub gdy jest mokro po deszczu.

Powrót proponujemy ta samą drogą w odwrotnym kierunku. Do pierwszych domów Bielic dotrzemy w około 20 minut.

Wstecz

©2002-2017 Anna Sobańska-Maj | Polityka prywatności - pliki cokies. Bielice - gdzieś na końcu świata. Urokliwa wieś koło Stronia Śląskiego.